Kilka słów wstępu

To jest ten moment, w którym muszę przyznać, że staje się niemożliwe. Nigdy nie pomyślałabym, że do tego dojdzie, a jednak. Już tłumaczę. Od blisko 3 lat prowadzę z mężem pewną stronę na Facebooku. Dzień, w którym ją założyliśmy, pamiętam jak dziś. Równie dobrze pamiętam, co działo się wcześniej. Jak bardzo biliśmy się z myślami, …

#1 Szczęście bez granic

- „Chodź, pójdziemy na spacer. Mam coś dla Ciebie” - powiedziałam do Rafała nie mogąc powstrzymać rozpierającej mnie radości. Cały dzień czekałam, aż wróci z pracy i nie potrafiłam znaleźć sobie miejsca. Było przepiękne ciepłe, słoneczne popołudnie. Dzień idealny. Doczekałam się! Wrócił. Pozwoliłam mu zjeść obiad, choć najchętniej wyciągnęłabym go na spacer jeszcze wtedy, kiedy …